+48 71 716 53 51/ info@positionmaker.pl

Koniec zdjęć autorów w wynikach wyszukiwania

Dość niespodziewanie John Mueller ogłosił, że zdjęcia autorów zostaną usunięte z wyników wyszukiwania. Element wprowadzono niewiele ponad rok temu (o czym możesz przeczytać w artykule: Firma w mediach społecznościowych), a przez ostatnie miesiące był zdecydowanie najskuteczniejszym sposobem wyróżnienia się SERP. Szczególnie w Polsce, gdzie popularność tego rozwiązania rosła bardzo wolno. 
 
Zmiana ma być częścią szerszego procesu, jak powiedział John Mueller, czyszczenia designu wyników wyszukiwania. Calem jest stworzenie "Lepszego doświadczenia mobilnego oraz większej konsekwencji w designie pomiędzy platformami". Wydaje się to zgodne z polityką Google, które już od kilku miesięcy dopracowuje wygląd, by jak najlepiej prezentował się na urządzeniach mobilnych. 
 

Tak prezentują się wyniki po zmianach:

 

Co to oznacza dla pozycjonowania?

Wedle zapewnień Johna Muellera testy wykazały, że zachowania użytkowników pozostały "mniej więcej takie same". Niestety brakuje informacji jak prowadzono wspomniane testy. Do tej pory autorzy chętnie korzystali z opcji zdjęcia. Wielu obserwowało dzięki temu wzrost kliknięć. Samo Google nigdy oficjalnie nie ogłosiło, jaki wpływ mają na wyniki wyszukiwania.
 
Wiadomo natomiast, że jest zbyt wcześnie żeby określić rzeczywisty wpływ zniknięcia zdjęć. Pojawiły się natomiast głosy krytyki, że Google uproszcza wyniki wyszukiwania, aby bardziej wyróżnić reklamy.
 

Status autora, czy warto?

Zmiany dotyczą tylko usunięcia zdjęć, imię i nazwisko autora przeszły tylko korektę. Pozostaje jednak pytanie czy warto ubiegać się o Google Autorship?
 
Wydaje się, że pomimo usunięcia zdjęć, informacje o autorze ciągle mogą mieć wpływ na widoczność wyników i zaufanie użytkowników. Tym bardziej że Google na pewno będzie rozwijało swoje usługi w kierunku zidentyfikowanych autorów. O czym przekonywał Matt Cutts choćby w tym wywiadzie.
 
Na razie koncept tożsamości autorów jest rozwijany przez Google i w przyszłości może mieć częściowy lub duży wpływ na algorytm wyszukiwania. Operowanie kontem, które już dziś jest zaufane i spełnia wymagania Google może znacząco opłacić się w przyszłości. Trudno bowiem przewidzieć, jakie plany ma wobec autorów Google. Niewątpliwie po zmianach z ostatnich miesięcy widać, że będą chcieli dążyć stworzenia środowiska zweryfikowanych i wiarygodnych użytkowników.
 
Póki co posiadanie statusu autora nie ma wpływu na wyniki wyszukiwania, a usunięcie zdjęć nie zmieni pozycji strony. Mimo wszystko Google Autorship może być dobrą inwestycją na przyszłość, szczególnie że nic nie kosztuje.

 

Rzetelna Firma
W3C HTML 5 Validation